„Język rosyjski poza Rosją jest niezależnym zjawiskiem, ale, podobnie jak w przypadku frankofonii 150 lat temu, Rosja stara się wykorzystać ludność rosyjskojęzyczną do swoich interesów. W celu ograniczenia możliwości Rosji do obrony na Ukrainie języka rosyjskiego należy uznać ukraińską ludność rosyjskojęzyczną za ukraińską «cechę kulturową»” — powiedział Kurkow w wywiadzie dla gazety „Biznesowa stolica”.

Pisarz zaproponował powołanie Instytutu Języka Rosyjskiego lub „Instytutu Języka Rosyjskiego i Innych Języków Mniejszości Narodowych” przy Narodowej Akademii Nauk Ukrainy. To, zdaniem Kurkowa, pomogłoby rosyjskojęzycznym Ukraińcom odizolować się od „ogólnego rosyjskiego świata poza granicami Rosji”.

„Chcę przypomnieć, że nie chodzi tu o status języka, lecz o miliony ukraińskich rosyjskojęzycznych obywateli, wyborców, którzy, jeśli będą ignorowani lub pokazywani tylko jako wrogowie Ukrainy, mogą wpłynąć na wynik przyszłych wyborów” — dodał pisarz.

Według niego „ukraiński język rosyjski” powinien stać się „instrumentem walki z autokracją” i „wszystkim, co dziś kojarzy się ze światem rosyjskim”. Zaś język ukraiński, według pisarza, powinien zawierać „europejskie znaczenia” i wartości.