Photo: © Europen Parliament/P.Naj-Oleari pietro.naj-oleari@europarl.europa.eu

Photo: © Europen Parliament/P.Naj-Olearipietro.naj-oleari@europarl.europa.eu

– To będzie debata orientacyjna, której przeprowadzenia z kolegium komisarzy chce przewodniczący KE Jean-Claude Juncker. To nie jest pierwszy krok ustanowionej w marcu 2014 r. procedury – mówi główny rzecznik KE Margaritis Schinas.

Jeszcze w niedzielę Komisja informowała, że zaplanowana na 13 stycznia debata otworzy proces oceny postępowania państwa członkowskiego w procedurze, która ma zapobiegać systemowym zagrożeniom dla państwa prawa. Proces ten może zakończyć się zawieszeniem prawa kraju członkowskiego do głosowania w Radzie UE. Za takim rozwiązaniem gorąco orędowali europarlamentarzyści PO oraz politycy PO w kraju. Krok wstecz, który wykonała Komisja Europejska wynika z tego, że eurokomisarze zapytani o to, co złego dzieje się w Polsce nie byli w stanie odpowiedzieć, ponieważ sytuację znają z relacji polityków PO oraz z mediów.

Jak informuje Schinas, dotychczas władze w Warszawie nie odpowiedziały na pisma skierowane do szefa polskiej dyplomacji Witolda Waszczykowskiego i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry przez wiceprzewodniczącego KE Fransa Timmermansa. W listach wysłanych 23 i 30 grudnia wiceszef Komisji zwraca się o informacje w sprawie ustawy dotyczącej funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego i tzw. ustawy medialnej.

KE nie może otworzyć procedury ws. systemowego zagrożenia dla państwa prawa bez formalnej odpowiedzi Warszawy na listy z Brukseli.

Formalny brak reakcji ze strony Polski na listy z KE nie uniemożliwia całkowicie instytucjom unijnym otwarcia procedury, która może prowadzić do zawieszenia niektórych praw państwa członkowskiego w UE. Zgodnie z artykułem 7 Traktatu o UE może o nią zawnioskować do Rady UE jedna trzecia państw członkowskich, KE lub Parlament Europejski.

Szef MSZ Witold Waszczykowski wyraził zaniepokojenie wypowiedziami unijnych komisarzy UE na temat sytuacji w Polsce, podkreślając, że wygłaszają sądy bez znajomości kulis wydarzeń w naszym kraju.

Source: KE – krok do tyłu w sprawie Polski