Już w grudniu ubiegłego roku uruchomiono zbiórkę pieniędzy na kaucję dla Piskorskiego. Co prawda od tego czasu wymiar sprawiedliwości trzykrotnie zmieniał wysokość poręczenia majątkowego. Początkowo była mowa o 300 tysiącach, potem prawomocnie podwyższono ją do pół miliona złotych.  Przed tygodniem Sąd Apelacyjny wyznaczył kwotę 200 tys. złotych.

Jak dowiedział się Sputnik Polska, większość sumy wpłaciła rodzina, ale w zbiórce środków uczestniczyło kilkadziesiąt osób.

Ludzie wpłacali więcej, bo zobaczyli, że 200 tysięcy jest realne do zebrania, podkreśliło źródło z partii Zmiana, założonej przez Mateusza Piskorskiego w 2015 roku.

© Zdjęcie : Zmiana
Mateusz Piskorski

Mateusz Piskorski nie przyznaje się do winy i uważa, że jest ścigany za coś, co nie jest przestępstwem.

Zgodnie z decyzją sądu Mateusz Piskorski poza poręczeniem majątkowym, będzie musiał 3 razy w tygodniu stawiać się na policyjnym komisariacie. Oprócz tego nie będzie mógł opuszczać granic kraju. Zabrano mu paszport.

Leave a Reply