– Jestem za liberalizacją ustawy aborcyjnej, ale jestem przeciwna pokazywaniu na okładkach, że aborcja jest ok, jestem przeciwna sformułowaniu „aborcja na życzenie”. Szanujmy drugą stronę, dla której jest to życie – powiedziała w „Wydarzeniach i Opiniach” Monika Jaruzelska, która z list komitetu SLD Lewica Razem uzyskała mandat radnej Warszawy.

– Jeśli chodzi o religię w szkołach, to jako przedmiot dodatkowy, niefinansowany ze środków państwowych. Jednak nie narzucajmy rodzicom, których jest większość, żeby stali w korkach i te dzieci wozili (np. do kościoła na religię). Moim zdaniem lewicowość powinna polegać na tym, że nie narzucamy swojego zdania innym, ale dajemy możliwość wyboru – dodała Jaruzelska w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.

Pytana o to z kim sympatyzować będzie w Radzie Warszawy odpowiedziała, że zamierza skupiać się na konkretnej sprawie i głosować w taki sposób, jaki uzna za słuszny.

Przekazała też, że obecnie nie widzi możliwości znalezienia „innego kandydata na lidera SLD” niż Włodzimierz Czarzasty. Zapytana, czy myśli o uczestnictwie w politycznym projekcie  Roberta Biedronia, odpowiedziała, że „nie wie, co ma on do zaproponowania”. – Na razie mówi o fajnej Polsce – dodała.

Jaruzelska zastrzegła, że na razie nie myśli o wstępowaniu do partii, przyznała natomiast, że zastanawiała się nad kandydowaniem do Sejmu. – Nie wiem, jednak czy wystartuję w takich wyborach – przekazała.

ml/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Leave a Reply