„Dla kogoś praca się znalazła, ale w pełnej mierze trudno to zrealizować, dlatego że nie starcza dla wszystkich miejsc pracy. Teraz myślimy nad tym, żeby zatrudnić młodych ludzi w rolnictwie i w fabrykach”.

Kuchnia, sprzątanie, sad

Zatrudniliśmy dużą ilość kobiet do pracy w kuchni, dostają po 1000 lir dziennie. Około 150 młodych osób zatrudniono do sprzątania, dostają po 1500 lir dziennie. Znalazła się praca w sadach i na polach, ale tam zarobek jest bardzo symboliczny, więcej płacić nie możemy” — powiedział Ibrahim Hassun. W procentach to oczywiście niewiele, w obozie żyje w sumie 11 500 osób. Ale te środki powinny pomóc wielu rodzinom w utrzymaniu się do czasu ich powrotu do domów. W niektórych przypadkach skromny zarobek jednej osoby może pomóc całej rodzinie.

© Sputnik . NIZAR MIHOUB
W niektórych przypadkach skromny zarobek jednej osoby może pomóc całej rodzinie

Dzieci-sprzedawcy

Hatim ma dwanaście lat, sprzedaje ciastka w sklepie na terytorium obozu dla uchodźców. Zarobione pieniądze są chłopcu potrzebne, żeby jego pięcioosobowa rodzina mogła coś sobie kupić. Hatim powiedział w rozmowie z gazetą „al-Ajam”: „rano uczę się, a po obiedzie udaję się do pracy. Zarobione pieniądze zbieram, żeby kupić wentylator. Mój ojciec nie może pracować z powodu ran, których doznał w wyniku eksplozji bomby we Wschodniej Gucie. Do renty nie ma prawa, bo pracował na siebie w warsztacie samochodowym. Jestem więc jedynym żywicielem w rodzinie” — powiedział Hatim.

© Sputnik . NIZAR MIHOUB
Hatim ma dwanaście lat, sprzedaje ciastka w sklepie na terytorium obozu dla uchodźców

Fryzjer

Abdel Rahman Hamid zarabia strzyżeniem i goleniem. Zakupił niezbędne urządzenia i wykonał tabliczkę „Fryzury męskie”. Improwizowany salon fryzjerski gotowy. W rozmowie z gazetą „al-Ajam” Hamid powiedział: „moje ceny są stałe i niewysokie. Strzyżenie kosztuje 200 lir, golenie — 150. Dziennie mogę zarobić około 100 lir, wszystko zależy od klientów”. Ciągły deficyt pieniędzy, ciężkie warunki życia i troska o elementarne i niedostrzegalne dla wielu rzeczy sprawiły, że ludzie zaczęli mniej dbać o swój wygląd zewnętrzny. Teraz mogą choć trochę zająć się sobą i doprowadzić swoje włosy do ładu — powiedział fryzjer Abdel Rahman Hamid.

© Sputnik . NIZAR MIHOUB
Abdel Rahman Hamid zarabia strzyżeniem i goleniem

Czarny rynek

Mieszkaniec jednego z obozów dla uchodźców Am Abu al Abd powiedział w rozmowie z „al-Ajam”, że pomoc humanitarna dla Syryjczyków trafia masowo na czarny rynek po niższych cenach. Uchodźcy sprzedają otrzymane towary, żeby uzyskane pieniądze przeznaczyć na leczenie, edukację, transport. Jest cała sieć handlarzy, którzy skupują w obozach pomoc humanitarną.

© Sputnik . NIZAR MIHOUB
Jak zarabiają na życie Syryjczycy w obozach dla uchodźców

Sucharki

Ym Fuad zbiera i suszy chleb znaleziony w obozie dla uchodźców. 20-kilogramowa torba sucharków kosztuje od 1500 do 2000 lir. „Dziennie można zebrać 10 toreb takich sucharków. Pozostałości chleba jest bardzo dużo, przecież to nasze podstawowe jedzenie. Tutaj się oczywiście nie dorobisz, ale dzięki temu możemy się utrzymać w oczekiwaniu na lepsze czasy” — powiedziała Um Fuad w rozmowie z „al-Ajam”.