Winne wszystkiemu są ciągle przychodzące powiadomienia, które smartfon przekazuje użytkownikowi. Jak wynika z badań, 86% mieszkańców USA stale sprawdza pocztę, komunikatory i konta w sieciach społecznościowych, odczuwając przy tym stres.

Stres wynika z konieczności przełączania się z jednego zadania na inne za każdym razem, kiedy przychodzi powiadomienie. Wydzielany jest przy tym hormon stresu — kortyzol, bowiem mózg człowieka jest pierwotnie przyuczony do koncentrowania się na jednym zadaniu w konkretnym momencie.

Duża ilość kortyzolu prowadzi do „rozstroju” prefrontalnej kory mózgowej — czytamy w materiale. Odpowiada ona za szereg ważnych funkcji umysłowych, ale „rozstrój” powoduje, że zaczyna funkcjonować słabiej przez co człowiek zaczyna częściej popełniać głupstwa. Walczyć z tym można tylko poprzez wyparcie procesu korzystania ze smartfona poza ramy tak zwanego „adekwatnego zachowania społecznego”, tak jak w określonych sytuacjach wstrzymujemy się od palenia — mówi Lustig.

One comment

Leave a Reply