311

Izraelski minister edukacji Rafi Perec wywołał burzę po tym, jak nazwał małżeństwa mieszane – szczególnie w Stanach Zjednoczonych – „drugim Holokaustem”. Stwierdził, że „straciliśmy w ten sposób sześć milionów Żydów [z powodu asymilacji] od czasu Holokaustu” z czasów wojny.

Perec wypowiedział się tak podczas wtorkowego spotkania rządu, mówiąc o ogromnej skali asymilacji wśród światowego żydostwa. Został jednak powszechnie skrytykowany przez izraelskich polityków, jak i działaczy żydowskich w USA. Rabin Avi Novis-Deutch – dziekan seminarium rabinackiego Szechter powiedział “The Jerusalem Post”, że komentarze Pereca „odzwierciedlają błędne poglądy religijne i pogardę dla Holokaustu” a także “zawierają pewien element ksenofobii i rasizmu”. Liga przeciw Zniesławieniom (Anti-Defamation League) oświadczyła, iż „użycie określenia Holokaust” w opisie małżeństw mieszanych jest “niedopuszczalne i stanowi pogardę dla Holokaustu”.

Roman Dmowski: Separatyzm żydów i jego źródła cz. I

Perec przez pewien czas służył w armii. Dosłużywszy się stopnia majora w Siłach Obronnych Izraela, podjął studia rabiniczne, aż w 2010 r. został nominowany na stanowisko Naczelnego Rabina armii i uzyskał ostatecznie stopień generała dywizji. Potem włączył się w życie polityczne. W tym roku wygrał wybory na przewodniczącego religijno-syjonistycznej partii Żydowski Dom. W wyborach parlamentarnych w kwietniu br. : Żydowski Dom, Unia Narodowa i Żydowska Siła utworzyły sojusz wyborczy pod nazwą…. Zjednoczona Prawica. W 120-osobowym Knesecie Zjednoczonej Prawicy przypadło 5 miejsc. Po osiągnięciu porozumienia z Binjaminem Netanjahu ZP weszła w skład jego czwartego rządu. Perec został ministrem edukacji, z kolei inny działacz – Becalel Smotricz – ministrem transportu i bezpieczeństwa drogowego.

za: jpost.com