Poinformowała o tym agencja FARS, powołując się na oświadczenie szefa wymiaru sprawiedliwości Seyeda Ebrahima Rayeesiego.

„Ta kwestia bez wątpienia zostanie rozstrzygnięta przez organ praw człowieka we współpracy z ministerstwem spraw zagranicznych i innymi organami” – zapewnił Rayeesi.

Jak podkreślił, Irańczycy muszą tak zrobić, aby Trump był głównym podejrzanym.

3 stycznia Pentagon poinformował, że w operacji specjalnej w Iraku zlikwidowano irańskiego generała Kasema Sulejmaniego. Teheran oświadczył, że był to „akt międzynarodowego terroryzmu”.

MSZ Iraku oceniło zabicie generała jako naruszenie suwerenności państwa, które doprowadzi do wzrostu napięcia w całym regionie. W niedzielę parlament kraju zagłosował za rozwiązaniem umowy z międzynarodową koalicją pod wodzą USA oraz wycofaniem obcych wojsk z kraju.

Ponadto Teheran złożył skargę do Rady Bezpieczeństwa ONZ w związku zabójstwem Sulejmaniego. Iran wyraził też protest z powodu gróźb Trumpa dotyczących przeprowadzenia ataków na obiekty wojskowe. Prezydent Hasan Rouhani oświadczył, że po zabiciu generała Korpusu Straży Rewolucji Islamskiej USA weszły na niebezpieczną dla Bliskiego Wschodu drogę.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.