Rząd Hiszpanii w sposób równie nieprzyjemny, co konkretny powiedział ambasadorowi Korei Północnej, że ma niecałe dwa tygodnie aby opuścić kraj. W ten sposób zamyka ambasadę tego kraju w Madrycie.

kimbomb

Niechęć Hiszpanów do Kim’a Hiok Czhola, ambasadora Korei Północnej jest związana z decyzją ONZ na temat kolejnych sankcji nałożonych na Koreę po kolejnych próbach rakietowych.

– Ambasador Korei Północnej został dziś wezwany i został poinformowany o uznaniu go za persona non grata, musi więc przerwać wykonywanie swoich obowiązków i opuścić kraj przed 30 września – informuje w specjalnym komunikacie hiszpańska dyplomacja.

Gest Hiszpanów może zacząć serię podobnych aktów przeprowadzonych w całej Unii Europejskiej, gdzie tylko znajduje się ambasada koreańska. Taka ambasada znajduje się także w Polsce.

Decyzja hiszpańskiego rządu jest odpowiedzią na apel administracji amerykańskiej, która wezwała swoich sojuszników do zerwania finansowania oraz stosunków dyplomatycznych z Koreą Północną, która otwarcie zapowiada rozpoczęcie działań wojennych w regionie – z Koreą Południową oraz Japonią, a także z USA.

W zeszłym tygodniu Rada Bezpieczeństwa ONZ jednomyślnie przyjęła przygotowaną przez USA rezolucję w sprawie nowych, ostrzejszych sankcji przeciwko Korei Północnej w reakcji na przeprowadzoną przez ten kraj 3 września kolejną eksplozję nuklearną.

Nowe restrykcje przewidują m.in. wprowadzenie limitu na dostawy ropy naftowej i całkowite embargo na dostawy gazu ziemnego do Korei Płn. oraz zakaz importowania północnokoreańskich wyrobów tekstylnych.

Korea Północna wyprodukowała własną broń wodorową – zapowiada, że użyje jej „w najbliższej wojnie”.

Pawel Pietkun

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły