To nie pierwszy raz, gdy Hawking odrzuca ideę siły wyższej. Naukowiec kwestionował istnienie Boga przez wiele lat, aż do swojej śmierci.

Pytanie brzmi: czy Bóg wybrał sposób powstania Wszechświata z nieznanych nam przyczyn, a może został on określony przez prawa nauki? Moim zdaniem, to drugie – powiedział Hawking w programie „Genius of Britain”. – Jeśli chcecie, możecie nazywać prawa nauki Bogiem, ale nie będzie to ten osobisty Bóg, z którym możecie się spotkać i zadać pytanie – dodał.

W książce „Wielki plan”, wydanej w 2010 roku, Hawking i Leonard Mlodinow twierdzili, że życie powstało w wyniku „spontanicznej kreacji”, dodając, że nie ma potrzeby odwoływania się do Boga, aby Wszechświat zaczął istnieć.

Jeśli chodzi o życie po śmierci, w wywiadzie dla „The Guardian” naukowiec powiedział, że mózg przypomina komputer, który ostatecznie po prostu się wyłącza.

„W przypadku uszkodzonych komputerów nie ma raju lub życia po śmierci. To bajka dla ludzi, którzy boją się ciemności” – stwierdził Hawking.

Diagnoza wskazująca na stwardnienie zanikowe boczne pojawiła się, kiedy Stephen Hawking miał 21 lat.

Postęp choroby spowodował paraliż niemal całego ciała, dlatego większą część życia spędził w wózku inwalidzkim.

Hawking zyskał sławę dzięki odkryciom związanym z czarnymi dziurami. Głównie ze zjawiskiem, które na jego cześć nazwano promieniowaniem Hawkinga. Jego „Krótka historia czasu” znajdowała się na liście bestsellerów „British Sunday Times” przez rekordowy okres 237 tygodni.

Naukowiec twierdził, że Ziemia może zamienić się w „kulę ognistą” w ciągu najbliższych stuleci, a sztuczna inteligencja zniszczy rasę ludzką.

Leave a Reply