Jak pokazały nowe badania, nastolatki preferują teraz nie osobistą komunikację, ale wiadomości tekstowe. 

Dlaczego to jest tak ważne? Podczas gdy większość nastolatków uważa, że sieci społecznościowe poprawiają ich życie, dla tych, których pozycja w społeczeństwie jest słaba, wszystko jest dokładnie odwrotne. Częściowo właśnie z powodu łatwości ataku anonimowego tłumu w Internecie.

Ponieważ ludzie mają tendencję do naśladowania się wzajemnie dla podtrzymania przynależności do grupy, sieci społeczne teraz stanowią miejsce, gdzie ciągle się zbierają i ośmieszają kogoś. Kiedy ogromna liczba osób robi to jednocześnie, włącza się psychologia tłumu. Stado hien wrzeszczy, domagając się czyjejś głowy. Silni mogą sobie z tym poradzić, słabi są bezbronni. Spędź pięć minut na Twitterze i przekonaj się sam.

Jestem całkowicie za SMS-ami. Jednak teraz, bez kontaktu twarzą w twarz, bez wrażliwości kontaktu wzrokowego, znacznie łatwiej jest kogoś zniszczyć. Całe pokolenie staje się brutalnym tłumem, gotowym ukarać kogoś za własne grzechy. Pomyślcie o Chrystusie. Jego krzyż miał być ostatnim, po którym tłum miał się zatrzymać. Potem przyszedł iPhone i Twitter. Teraz krzyżujemy się każdego dnia.

Oto moja rada dla rodziców nastolatków. Jestem przecież ekspertem! Przy każdej okazji pokaż im, że ich gniew jest prawdziwy i tłum jest prawdziwy, a dlaczego powstrzymać go, to odważny czyn. Zniszczenie czyjegoś życia przez Internet to akt tchórzostwa, pozostawia blizny temu, kto to robi. W końcu tym właśnie będziecie w oczach świata — kolejnym tchórzem, krzyczącym: „Ukrzyżuj Go!”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.