Niezależny portal internetowy w  portalu  czyli   forum,  dyskusje,  komentarze, opinie  bez  rejestracji  w Polsce.biz. Twoje  wpisy   ukazują  się  natychmiast  w  „forum”.  Infornacje o forum.

„50 twarzy przemocy". Skandal wokół molestowania seksualnego

Cytat

Przemoc seksualna i kwestia tego, czy to kobieta prowokuje jej sprawcę, czy może mężczyzna nie potrafi właściwie odczytać sygnału, że należy się zatrzymać, jest aktywnie omawiana we Włoszech od końca zeszłego roku po tym, jak wybuchł skandal wokół producenta Weinsteina.

Włosi byli zszokowani wyznaniem legendarnej Sophii Loren, która na początku swojej kariery padła ofiarą przemocy, później pojawiły się również głosy innych kobiet, molestowanych „służbowo".

Dlatego apel Catherine Deneuve i innych słynnych aktorek w obronie mężczyzn, którzy mogą zostać niesprawiedliwie oskarżeni, wywołał bardzo niejednoznaczną reakcję na portalach społecznościowych i w prasie. Istniejący „system" wymiany usług seksualnych na role w filmach praktycznie nie jest omawiany w związku z tym skandalem. Czy to również należy uważać za przemoc? Czy kobiety nie uwodzą czasami mężczyzn dla własnych celów i korzyści? Sputnik Italia poprosił o komentarz Barbarę Benedettelli, socjolog, która niedawno opublikowała książkę pt. „50 twarzy przemocy we Włoszech. Mężczyźni i kobiety". Pisarka przeanalizowała problem w wymiarze globalnym i uważa, że sygnał do przemocy seksualnej może wypływać zarówno od mężczyzn, jak i kobiet.

— Jakie jest Pani zdanie o skandalach, które wybuchły w Stanach Zjednoczonych, i akcji #metoo, dzięki której kobiety na całym świecie wyrażają solidarność z ofiarami przemocy seksualnej i domagają się zmian w społeczeństwie?

— To bardzo dobrze, że tak dużo kobiet zdecydowało się zakończyć brudną grę „ja tobie, a ty mi", odżegnując się od istniejącego „systemu" płacenia seksem za sukces. Jednocześnie takiej wymiany nie wolno nazywać przemocą, ponieważ wszyscy uczestnicy wiedzą, jakie są zasady gry, nawet te niepisane. Przemoc to co innego. Osoba, która padła jej ofiarą, w zamian dostaje tylko ból i cierpienie, a nie role i przywileje. Wydaje mi się, że właśnie na tym polega największy błąd akcji #metoo: jej uczestnicy rozpatrują zwykłą «wymianę handlową» (z którą należy skończyć, jednak jest to już inny temat) jako prawdziwą przemoc seksualną.

Pod tym względem skandal z Weinsteinem stał się idealną okazją do (ujawnienia się — red.) zarówno prawdziwych ofiar przemocy, jak i kobiet, które dobrowolnie brały udział w płaceniu seksem za role i potem tego żałowały. I to właśnie one zrobiły najwięcej zamieszania: jeśli będą uważane za ofiary, to nie poniosą odpowiedzialności za swoje postępowanie.

— Catherine Deneuve wznowiła dyskusję na ten temat, zajmując bardzo niejednoznaczne stanowisko w tej sprawie. Aktorka oświadczyła, że mężczyźni powinni mieć prawo flirtować z kobietami i podkreśliła, że uwodzenie to jeszcze nie przestępstwo. Czy zgadza się Pani z jej punktem widzenia?

— Tak. Uwodzenie innych i bycie obiektem pożądania — to część natury człowieka, jednak istnieje granica, kiedy chodzi o poszanowanie innych ludzi, mężczyzn czy kobiet. Często ta granica jest jednak przekraczana. Jeśli robią to mężczyźni, to jest to przemoc, a co jeśli robią to kobiety? Absurd sytuacji polega na tym, że współczesne kobiety chcą, by je szanowano, i jednocześnie pragną być uwodzicielkami. I byłoby to normalne, gdyby nie domagały się od mężczyzn braku reakcji na takie kuszące zachowanie.

— Dlaczego zdecydowała się Pani napisać książkę na ten temat i jakie jest jej główne przesłanie?

— Książka zawiera bardzo wiele faktów, danych, zeznań, jest wynikiem badań nad przemocą i jej różnymi formami, prowadzonych przez ostatnie 10 lat. Przez długi czas zajmowałam się także fenomenem przemocy wobec kobiet, zarówno analizując różne dokumenty, jak i rozmawiając z ofiarami.

Politycy, naukowcy i media we Włoszech rozpatrują problem przemocy, opierając się przede wszystkim na stereotypie: kobieta = ofiara, mężczyzna = przestępca. Ten stereotyp umacnia między innymi kulturę patriarchalną, którą zdaniem włoskiego społeczeństwa należy zmieniać.