Opinie  bez  rejestracji  w Polsce.biz. Twoje  wpisy   ukazują  się  natychmiast  w  „forum”.  Infornacje o forum.

”Akcja antypapieska w Polsce podczas 2 WŚ”

Cytat

Narzuca się siłą rzeczy pytanie, kto w Polsce, będącej krajem w 90% katolickim, był w czasie tak paraliżującej wszelką działalność wojny szczególnie zainteresowany w prowadzeniu akcji antypapieskiej? Kto był na tyle silny i zasobny, by w tak trudnych, warunkach móc katolickiemu społeczeństwu Polski narzucić w pełni negatywny pogląd i w pełni negatywną postawę do osoby Piusa XII?
Znany ze swych studiów nad zagadnieniami polskimi o. Angelo Martini T.J. ujmuje wyniki swych badań tyczących się tego właśnie problemu w stwierdzeniu:
Un’abile propaganda delia polizia tedesca e 1’interesse di circoli anticlericali tra gli stessi polacchi agirono contemporaneamente nello stesso senso per screditare la Chiesa e il Papa, dipingendoli consenzienti col regime hitleriano. (Sprytna, zręczna propaganda policji niemieckiej i interes kół antyklerykalnych wśród samych Polaków działały równocześnie w tej samej myśli, ażeby zdyskredytować Kościół i Papieża, przedstawiając ich jako zgadzających się z rządem hitlerowskim.)
Ze strony polskiej dochodzi do pokrewnego wniosku ksiądz prałat Stanisław Bełch. Przebadawszy dostępne mu źródła i materiały tyczące się akcji antypapieskiej prowadzonej przez szereg środowisk polskich w Londynie, stwierdza:
Za przemilczenie stanowiska Papieża w stosunku do Polski i do Aliantów, jeśli chodzi o kraj — winę ponoszą Niemcy i ich alianci, tj. polskie czynniki bezbożne i antykościelne (co na jedno wychodzi). Ci sami też winni są dwu dalszych akcji: antypapieskiej i za kościołem „narodowym” w Polsce.
Uzasadnia to swoje stwierdzenie dodatkowo powoływaniem się na posiadaną „kopię listu jednego z bardziej hałaśliwych ludzi na tutejszym terenie (tj. londyńskim), precyzującego argumenty przeciw Kościołowi katolickiemu, a przemawiającego za kościołem narodowym”.
Niemało światła rzuca na to zagadnienie fragment z nie wydanego listu sprawozdawczego przesłanego na ręce Generała Jezuitów w maju 1942 r.
Czytamy w nim m.in.:
Organizacja, która objęła wszystkie tereny dawnych ziem polskich i która skupiła w swym ręku największą ilość jednostek i pomniejszych organizacji to organizacja ZWZ (Związek Walki Zbrojnej). Organizacja ta jest kierowana i finansowana przez Londyn, tzn. przez ośrodki dyspozycyjne masonerii. Odpowiednikiem tej organizacji jest Delegatura Rządu Polskiego na Kraj, o której wystąpieniu antypapieskim wiadomo. Delegatura ta mianowała w porozumieniu z Londynem swoich ministrów, którzy prowadzą planową robotę lewicowo-skrajną. O ich wytycznych i założeniach przekonywa program Ministerstwa Oświaty tejże Delegatury, wydany we Lwowie, a przygotowany w Warszawie, oparty zaś wyłącznie o założenia materialistyczno-ateistyczne. Powszechnym zjawiskiem ostatnich miesięcy jest tzw. przechodzenie katolickich organizacji „na żołd” ZWZ. Ludzie chcą żyć, chcą działać, nie mają pieniędzy, więc idą do tego, który je posiada. Lewica zresztą nie przebiera w środkach i na wszelki możliwy sposób stara się rozbijać katolicko-narodowe organizacje. Nie cofa się nawet przed wydaniem ich w ręce Gestapo.
Zrodziła się w każdym razie po pierwszych głośnych wystąpieniach antypapieskich w polskiej prasie podziemnej pogłoska, że jest to zluzowanie ról i uzgodniona współpraca pomiędzy masonerią niemiecką i polską. Trudno na ten temat cokolwiek bądź udokumentowanego powiedzieć. O masonerii polskiej Pius XI co prawda wspomniał, że „sekta ta nie opuściła Polski, tylko obecnie bardziej jeszcze rozszerzyła wśród was swój wpływ złowróżebny, będąc nieszczęściem dla Wiary i Religii, stanowiących wasze najcenniejsze dziedzictwo i rzeczywisty powód sławy waszego narodu”.Masonerię jednak niemiecką Hitler rozwiązał jeszcze w 1933 r. Trudno także przypuszczać, że tylko dzięki niej i poprzez nią prowadził swą walkę z Piusem XII.
Z najbardziej jednak niespodziewaną pomocą przychodzi nam tu autor najświeższego pamfletu przeciwko osobie Piusa XII, ex-ksiądz Carlo Falconi. W swej suto subwencjonowanej pracy pt. Il silenzio di Pio XII cytuje „Raport” polskich ośrodków podziemnych z 1941 r., który wyraźnie określa źródła, z jakich pochodzą cytowane przez niego ataki przeciwko Piusowi XII, zowiąc je środowiskami niemieckimi, komunistycznymi i masońskimi „degli ambienti tedeschi, comunisti e massonici” (str. 287). Syntetyzując zaś swoje wywody na temat wniosków wynikających z tychże źródeł stwierdza z naciskiem, że
z zacytowanych fragmentów — zaczerpniętych z ściśle określonej liczby raportów, obejmujących wachlarzowo okres dwóch lat, a mimo iż pisanych przez różnych autorów, zgodnych w swej istocie co do wypowiedzianych sądów — wynikają następujące główne wnioski:… c) przyczyny sprawcze owego kryzysu (zaufania do Piusa XII) ustala się w następującym porządku:
— przede wszystkim propaganda niemiecka…
— potem propaganda komunistyczna i masońska;
Ośrodki masońskie więc stanowiłyby na tej podstawie element istotny w propagandzie antypapieskiej rozpętanej w Polsce podczas drugiej wojny światowej. fragment książki Ks.Józefa Warszawskiego ”Akcja antypapieska w Polsce podczas 2 WŚ”