Podkreślił również, że jeśli Stany Zjednoczone przestaną zapewniać bezpieczeństwo Katarowi, to rząd w tym kraju zostanie bardzo szybko obalony.

Przypomnijmy — w ubiegłym roku Arabia Saudyjska, Egipt, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Bahrajn zerwały stosunki dyplomatyczne z Katarem, oskarżając władze kraju o wspieranie terroryzmu. Kuwejt pełnił rolę pośrednika w tym konflikcie, jednak nie udało mu się pogodzić zwaśnionych sąsiadów z regionu.

Rosja kategorycznie sprzeciwi się wysłaniu katarskich wojsk do Syrii — powiedział senator Igor Morozow. Według parlamentarzysty będzie to rażące naruszenie regulaminu ONZ i norm prawa międzynarodowego.

Politolog, ekspert ds. problemów Bliskiego Wschodu i Kaukazu Stanisław Tarasow na antenie radia Sputnik skomentował oświadczenia Rijadu.

Takich deklaracji będzie jeszcze wiele. Amerykanie robią co mogą, żeby podzielić członków sojuszu Turcja-Katar-Iran, który powstał po zaostrzeniu stosunków między Rijadem i Dohą. Przy czym zaostrzenie odbywało się według scenariusza, zmierzającego do zwiększenia wpływu Turcji w Zatoce Perskiej. Wszystko wskazuje na to, że Stany Zjednoczone poważnie przygotowują się do antyirańskich działań. Nieprzypadkowo jeszcze raz zaapelowały do Arabii Saudyjskiej o utworzenie antyirańskiej opozycji.

Zdaniem eksperta działania USA w regionie mają na celu destabilizację sytuacji.

„Amerykanie zamierzają wycofać się z Syrii i chcą te swobodne strefy wpływu zapełnić siłami arabskimi. W pierwszej kolejności jest to cios wymierzony w proces astański, który rzekomo wspierały, a także przygotowania do kolejnych negocjacji genewskich ws. Syrii, tym bardziej po ataku rakietowym na ten kraj pod pretekstem użycia przez Damaszek broni chemicznej  — będzie to podważenie całego procesu uregulowania polityczno-dyplomatycznego w Syrii” — dodał Tarasow.

Nie wykluczam również możliwości, że do tych działań mogą się też przyłączyć inne kraje, które uważają się za sojuszników USA. Do niczego dobrego to nie doprowadzi, ponieważ Stany Zjednoczone kontynuują działania, mające na celu destabilizację sytuacji na Bliskim Wschodzie — uważa ekspert.

Katarski rząd opowiada się za obaleniem prezydenta Syrii Baszara al-Asada. Jak podkreślił emir Kataru Tamim ibn Hamad Al Sani, jego stanowisko ws. Syrii jest zbieżne z poglądami amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa.

Jednocześnie władze kraju niejednokrotnie podkreślały, że nie mają zamiaru wprowadzać wojsk do Syrii i są gotowe uczestniczyć we wszystkich negocjacjacjach, mających na celu ustanowienie pokoju w tym regionie.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.