Ekshumacja politycznego „autorytetu”?

Obserwując, co się dzieje w naszej tzw. polityce, już chociażby tylko poprzez awanturę o Smoleńską tragedię, późniejsze pogrzeby i obecne ekshumacje, chce się rwać resztkę włosów z głowy. Trudno doprawdy uwierzyć patrząc na ten bezmiar instrumentalizacji ludzkiego dramatu, cynizmu, partykularyzmu i głupoty polityków, że ktokolwiek mógł na takich ludzi głosować. My nie, a wy? I […]

Sonda_politycy_1

Obserwując, co się dzieje w naszej tzw. polityce, już chociażby tylko poprzez awanturę o Smoleńską tragedię, późniejsze pogrzeby i obecne ekshumacje, chce się rwać resztkę włosów z głowy. Trudno doprawdy uwierzyć patrząc na ten bezmiar instrumentalizacji ludzkiego dramatu, cynizmu, partykularyzmu i głupoty polityków, że ktokolwiek mógł na takich ludzi głosować. My nie, a wy? I wcale nie czujemy się lepiej ze świadomością, że nie głosowaliśmy. Lepiej poczulibyśmy się, gdyby dało się to wszystko, całą tę naszą cuchnącą politykę zamknąć w jakiejś trumnie i pogrzebać głęboko. I na pewno nigdy byśmy jej szczątków nie ekshumowali.

Z pozdrowieniami red. nacz. Liber

Liber

Napisane przez:


rysownik, satyryk. Z wykształcenia socjolog. Ciągle zachowuje nadzieję

liberski.marek@gmail.com
telefon:
gadu-gadu:
skype:


 

end .entry-author

Source: Ekshumacja politycznego „autorytetu”?