Dobre i złe wiadomości dla Polski po ogłoszeniu składu nowej Komisji Europejskiej. Janusz Wojciechowski, zgodnie z przewidywaniami, będzie odpowiedzialny za rolnictwo, która jest jedną z najważniejszych dziedzin. Będzie odpowiedzialny za zreformowanie wspólnej polityk rolnej i wyrównanie odpłat dla rolników z Europy Środkowo-Wschodniej i Zachodniej. “To ogromne portoflio, jest ono niesłychanie ważne” – komentowała dziś przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen.

Energia dla Estonii – to dobra wiadomość dla Polski. Kraje bałtyckie w sprawach energetycznych zawsze miały zbieżne opinie. Transport dla Rumunii – to też dobra wiadomość, bo Rumunia i Polska jednoznacznie krytycznie wypowiadają się na temat zaostrzenia zasad w transporcie międzynarodowym jeśli chodzi o delegowanie pracowników. Prace nad nimi zbliżają się ku końcowi. Rumunka jako komisarz transportu to szansa na złagodzenie zapisów – usłyszała w Parlamencie Europejskim brukselska korespondentka Polskiego Radia. Poza tym, jak przypominali Beacie Płomeckiej polscy dyplomaci – rząd w Warszawie zabiega o wpisanie Via Carpatii do Transeuropejskiej Sieci Transportowej. Polska ma nadzieję, że będzie mogła liczyć na przychylność komisarz z Rumunii.
Złe wiadomości to Frans Timmermans odpowiedzialny za kwestie klimatyczne i przygotowanie zielonego ładu dla Europy zakładającego dalsze redukcje emisji dwutlenku węgla. “Chcę, by europejski zielony ład stał się symbolem Unii. Bardzo ważne jest, by Europa była pierwszym kontynentem neutralnym dla klimatu. To nasz długofalowy cel” – mówiła dziś przewodnicząca Komisji Europejskiej. To może być problematyczne dla Polski, której gospodarka jest w większości oparta na węglu. Poza tym Frans Timmermans będzie nadzorował prace kilku komisarzy w tym także do spraw rolnictwa, czyli Janusza Wojciechowskiego, a jeśli chodzi o kwestie zmian klimatycznych, rolnictwo odgrywa kluczową rolę.
Analizując nominacje komisarzy, można odnieść wrażenie, że Ursula von der Leyen zrobiła ukłon w stronę Polski i krajów Europy Środkowo-Wschodniej, oddając kwestie praworządności komisarz z naszego regionu. Czeszka Vera Jourova wprawdzie w tej kadencji Komisji krytykowała reformę sądownictwa w Polsce, ale zachowywała umiar i nie była tak emocjonalna jak Frans Timmermans – komentowali rozmówcy w Komisji brukselskiej korespondentki Polskiego Radia Beaty Płomeckiej. Vera Jourova będzie wiceprzewodniczącą Komisji i będzie nadzorować prace komisarza z Belgii, też odpowiedzialnego za praworządność. Didier Reynders, jako minister spraw zagranicznych Belgii, promował ideę rocznego przeglądu praworządności we wszystkich krajach, a nie tylko w tych wybranych, choć i on krytykował reformę sądownictwa w Polsce.

IAR/Beata Płomecka/Bruksela/dw

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.