Desantowanie przeprowadzono z wysokości 600 metrów z 40 samolotów Ił-76 w dwóch równoległych strumieniach.

Zgodnie z planem ćwiczeń żołnierze po wylądowaniu zajęli obiekt warunkowego wroga i zniszczyli nielegalną formację zbrojną.

„Podczas głównego etapu ćwiczeń po raz pierwszy na terytorium Krymu wykonaliśmy desantowanie ponad 2,4 tys. żołnierzy, po czym przećwiczyliśmy zadania taktyczne z jednostkami w przechwyceniu i zniszczeniu obiektów warunkowych wroga i nielegalnych formacji zbrojnych, a także przygotowania lotniska polowego do lądowania na nim samolotów Wojskowego Lotnictwa Transportowego” – powiedział dziennikarzom zastępca szefa sztabu Wojsk Powietrznodesantowych generał Aleksiej Naumiec.

Według niego ćwiczenia wykazały dobrze skoordynowane i profesjonalne działania załóg samolotów Ił-76 WTA i jednostek Wojsk Powietrznodesantowych.

„Lądowiska, na których przeprowadzono desant, należą do najtrudniejszych, ponieważ znajdują się blisko morza. Ponadto desantowanie z samolotów odbywało się w dwóch równoległych strumieniach po 20 samolotów każdy z minimalnymi odległościami między nimi. Wymagało to od dowódców i ekipy dokładniejszego przygotowywania w opracowywaniu zagadnień desantowania w tych warunkach” – zaznaczył Naumiec.