We wtorek TSUE uchylił decyzję Komisji Europejskiej z 2016 roku o rozszerzeniu dostępu Gazpromu do mocy gazociągu OPAL, uznając, iż narusza ona zasadę solidarności energetycznej.

Decyzja Trybunału Sprawiedliwości, tak jak wydane wcześniej decyzje Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie dotyczące tranzytu przez Ukrainę, wydaje się stronnicza i umotywowana politycznie. To przejaw polityki podwójnych standardów i to, że wciągane są w nią instancje sądowe, które z definicji powinny być niezawisłe, jest przygnębiające – zauważył Zawalnyj.

„Solidarność energetyczna Europy musi być chroniona”

Z kolei ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher poinformowała w środę, że decyzję sądu UE ws. gazociągu OPAL przyjęła „z zadowoleniem”. „Ta decyzja podkreśla, że solidarność energetyczna Europy musi być chroniona” – napisała na swoim koncie w Twitterze.

We wtorek 10 września Ministerstwo Energii Polski poinformowało, że polski koncern energetyczny PGNiG wygrał w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości (TSUE) sprawę dotyczącą gazociągu OPAL.

„TSUE wydał korzystny dla Polski wyrok ws. korzystania przez Gazprom z gazociągu Opal. Sąd uchylił decyzję Komisji Europejskiej dającą rosyjskiemu koncernowi prawo korzystania z gazociągu w 100 proc.” – podano.

„Korzystny dla Polski wyrok Sądu Unii Europejskiej to kolejne, po uchwaleniu dyrektywy gazowej wydarzenie, które ukróca monopol Gazpromu w Europie” – twierdzi resort.

Historia gazociągu OPAL

Gazociąg OPAL o rocznej przepustowości 36 mld metrów sześciennych łączy Nord Stream z systemem przesyłowym Europy Środkowej i Zachodniej. Gaz trafia do Niemiec, na granicę z Czechami.

Uchylona decyzja Komisji Europejskiej, wydana w październiku 2016 roku, dawała rosyjskiej spółce możliwość dodatkowego przesyłu gazu OPAL-em do 10,2 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Zgodnie z normami europejskimi Gazprom może domyślnie wykorzystywać tylko połowę mocy przesyłowych tego rurocągu, czyli 12,8 mld metrów sześciennych.

Teraz znowu jest w mocy poprzednia decyzja Komisja Europejskiej – z 2009 roku, które oznacza, że Gazprom może wykorzystywać tylko 50 proc. przepustowości OPAL-u.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.