Poinformowała o tym lenta.ru, powołując się na portal Cenzor. 

Podkreślono, że rano więźniowie mieli być konwojowani, lecz zabarykadowali wyjście z celi i stawiali opór. Kierownictwo aresztu śledczego wezwało na miejsce służby specjalne. Ponadto do aresztu przybyła Gwardia Narodowa Ukrainy. The Insider podkreśla, że do byłych członków batalionu dołączyli inni więźniowie uzbrojeni w młoty i noże. Źródło podkreśla, że byli członkowie „Tornada” nie chcieli opuścić aresztu, ponieważ na czwartek nie były zaplanowane działania śledcze ani rozprawy sądowe.

Do aresztu przybyli także zwolennicy „Tornada”, którzy bezskutecznie próbowali przeszkodzić służbom specjalnym w wyprowadzeniu z budynku byłych członków batalionu. Przed tym w areszcie doszło do szturmu bloku, w którym zabarykadowali się członkowie „Tornada”, przeciwko nim użyto środków specjalnych.

W kwietniu ubiegłego roku ośmiu byłych członków „Tornada” zostało skazanych na karę pozbawienia wolności od 8 do 11 lat, czterech otrzymało wyrok w zawieszeniu. O ich zatrzymaniu poinformowano dwa lata przed tym — w czerwcu 2015 roku. Oskarżono ich o porwanie i torturowanie mieszkańców na przedmieściach Lisiczańska w obwodzie ługańskim, plądrowanie i gwałt zbiorowy mężczyzny.

Leave a Reply