Oświadczył to minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjártó. 

Wcześniej Budapeszt z powodu sprzeczności związanych z ustawą zablokował posiedzenie komisji Ukraina-NATO na szczeblu ministrów obrony, które miało odbyć się w ramach spotkania ministerialnego w dniach 14-15 lutego.

„Węgry nie zrezygnują ze swojego stanowiska w sprawie ukraińskiej ustawy o edukacji bez gwarancji prawnych” — cytuje słowa Szijjártó strona węgierskiego rządu.

Szef MSZ podkreślił, że Ukraina, która postanowiła współpracować z Zachodem, zobowiązała się do przestrzegania praw mniejszości. „Jeśli Ukraina poważnie podchodzi do zacieśniania kontaktów z NATO i UE, to powinna sprostać ich oczekiwaniom” — podkreślił Szijjártó.

Wcześniej szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow oznajmił, że Moskwa nie widzi gotowości Kijowa do wprowadzenia poprawek do ustawy zgodnie z uwagami Komisji Weneckiej Rady Europy. Członkowie komisji uważają, że ustawa „nie proponuje rozwiązań dla języków niebędących językami urzędowymi UE, w tym języka rosyjskiego jako najszerzej rozprzestrzenionego języka nieurzędowego”, co może świadczyć o jego dyskryminacji. 

NATO z kolei także wzywało Ukrainę do zapoznania się z opinią komisji. „Wzywam Ukrainę do uważniejszego zapoznania się z zaleceniami, ponieważ nakreśliły drogę do rozwiązania problemu w stosunkach Ukrainy i Węgier” — oznajmił sekretarz generalny sojuszu Jens Stoltenberg.

Ustawa o edukacji, która znacznie zawęża możliwości edukacji w językach mniejszości narodowych, weszła w życie 28 września 2017 roku. Rządy szeregu państw, w tym Węgier i Rumunii oświadczyły, że ta ustawa narusza prawa mniejszości narodowych na Ukrainie. Moskwa także uważa, że ustawa o edukacji narusza konstytucję oraz zobowiązania międzynarodowe Kijowa. 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.