Poinformowano, że baza wojskowa w prowincji Baghlan była kilkakrotnie atakowana. Według świadków na początku talibowie sporządzali mapę terenu, baz wojskowych i budowli przygranicznych, a następnie wystrzeliwali rakiety zawierające toksyczne substancje, w czego wyniku wojskowi tracili przytomność. Później napastnicy włamywali się do baz wojskowych i zabijali nieprzytomnych żołnierzy.

Niektórzy eksperci oskarżyli Iran i Rosję o rzekome zaopatrywanie talibów w broń podczas gdy oficjalne władze Afganistanu nie przedstawiły wiarygodnych dowodów.

Rzecznik prasowy Ministerstwa Obrony Afganistanu Seyed Qafour Jaweed w wywiadzie dla Sputnika zaprzeczył tym doniesieniom:

„Nic takiego się nie działo. Taka broń nie istnieje”.

Delawar Aimak, deputowany afgańskiego parlamentu z prowincji Baghlan, w wywiadzie dla Sputnika potwierdził fakt ataku rakietowego z użyciem substancji chemicznych przeprowadzonego przez talibów. Według niego afgańskie organy bezpieczeństwa nie są w stanie wyjaśnić, skąd talibowie mają broń chemiczną:

„Ataki talibów z użyciem rakiet chemicznych rozpoczęły się w sierpniu i trwają do dzisiaj”. Pierwsze ataki miały miejsce w Baghlan, w czego wyniku kilka baz wojskowych i komisariatów przejęli talibowie. Oczywiście dostęp talibów do niebezpiecznej broni wywołuje niepokój rządu i narodu. Według moich danych siły bezpieczeństwa w Afganistanie wciąż nie mają żadnych informacji o tym, skąd talibowie dostają rakiety chemiczne. Myślę, że zanim oskarży się jakiś kraj lub organizację zagraniczną trzeba przeprowadzić szczegółowe śledztwo.

Jednocześnie afgański ekspert polityczny i działacz społeczny Nader Mangal jest przekonany, że niektórzy eksperci i politycy w Afganistanie mają już w zwyczaju obwinianie Rosji o niepowodzenia wojskowe afgańskiego rządu:

„Obecnie modne jest krytykowanie Rosji. Nie tylko eksperci polityczni, ale również urzędnicy oskarżają Rosję o pomoc talibom. Jednak żaden ekspert ani polityk nie uważa za konieczne poparcie zarzutów dokumentami lub dowodami. Podobnie wygląda sytuacja z doniesieniami o zaopatrzeniu talibów w rakiety chemiczne. Bez wystarczających dowodów i wszechstronnego śledztwa wina spada na Rosję”.

Leave a Reply