W celu anulowania decyzji rosyjska korporacja gazowa zobowiązała się do niewycofywania akcji Nord Stream AG przed zakończeniem rozprawy w angielskim sądzie wyznaczonej wstępnie na luty przyszłego roku.

Decyzja szwedzkiego sądu

Dzisiaj wcześniej sąd apelacyjny w Szwecji zezwolił na aresztowanie aktywów Gazpromu, anulując poprzednią decyzję. Spółka zamierza domagać się rewizji decyzji sądu. 

Szef Naftohazu Andrij Kobolew poparł decyzję szwedzkiego sądu i podkreślił, że spółka przewidywała takie zakończenie sprawy. Poinformowano także, że „według stanu na dzisiaj dług Gazpromu wobec Naftohazu jest obciążony odsetkami w wysokości 104 mln dolarów”.

Ponadto ukraińska spółka podkreśliła, że Gazprom może wstrzymać przymusową windykację środków, jeśli wypłaci całą kwotę długu w ramach decyzji Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie. 

Jednocześnie Naftohaz wyraził opinię, że „sąd uważa za mało prawdopodobny sukces Gazpromu w odwołaniu się od decyzji Trybunału w Sztokholmie w sprawie kontraktu tranzytowego z Naftohazem, ponieważ to odwołanie jest rozpatrywane w tym samym trybunale”.

Naftohaz uruchomił procedurę przymusowej windykacji Gazpromu w Szwajcarii, Wielkiej Brytanii i Holandii.

Rosyjska korporacja gazowa złożyła odwołanie w szwedzkim sądzie, który w czerwcu wstrzymał wykonywanie decyzji Trybunały Arbitrażowego w Sztokholmie.

Później Gazprom oznajmił, że zawieszenie wykonywania decyzji Sztokholmu wzmacnia jego pozycję w zaskarżeniu prób przymusu do wykonania decyzji arbitrażowej w różnych krajach podejmowanych przez Naftohaz.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.