Wcześniej gazeta Foreign Policy pisało, że szef Pentagonu Patrick Shanahan powiadomił swojego tureckiego kolegę Hulusiego Akara, że szkoleni w USA piloci mają opuścić kraj do 31 lipca.

Decyzja ta została podjęta na tle negocjacji Stanów Zjednoczonych i Turcji, podczas których Waszyngton odradzał Ankarze zakup rosyjskich kompleksów rakietowych S-400.

„Departament wie, że tureccy piloci… nie odbywają lotów” – cytuje agencja słowa rzecznika prasowego Pentagonu Mike’a Andrewsa.

„Jeśli Turcja nie zmieni swojej polityki, będziemy nadal ściśle współpracować z naszym tureckim sojusznikiem w kwestii ograniczania jego udziału w programie F-35” – powiedział  Andrews.

Zobacz też: Wiadomo, kiedy rosyjskie systemy rakietowe S-400 trafią do Turcji

Wcześniej prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan po raz kolejny zaproponował amerykańskiemu przywódcy Donaldowi Trumpowi utworzenie wspólnej grupy roboczej odnośnie S-400. Turcja oświadczała już, że nie zrezygnuje z planów zakupu kompleksów i że pierwsza partia systemów ma trafić do kraju już w lipcu.

Zdaniem USA systemy S-400 są niezgodne ze standardami NATO, Waszyngton grozi Turcji sankcjami za ich ewentualny zakup i wstrzymaniem lub odwołaniem procesu sprzedaży najnowszych samolotów F-35. Turcja jest jednym z uczestników międzynarodowego programu F-35. Ankara wielokrotnie podkreślała, że S-400 nie stanowią zagrożenia dla amerykańskich F-35 i nie zrezygnuje z planów zakupu S-400.

Leave a Reply