Polskie kobiety mobilizują siły. 8 marca pokazują na ulicach solidarność i determinację w upominaniu się o swoje prawa — do godnej płacy oraz wolności decydowania o własnym ciele, do edukacji seksualnej, dostępu do antykoncepcji i liberalizacji prawa aborcyjnego. To wszystko przypominają rządowi i parlamentarzystom.

W stolicy organizatorki marcowej manifestacji postanowiły nie tylko zorganizować marsz, ale również przygotowały swój własny pomnik — z racji tego, że obecna władza tak bardzo lubi je stawiać. Stwierdziły, że w Warszawie zdecydowanie brakuje kobiecych wizerunków w przestrzeni publicznej, więc stworzyły od podstaw i wykonały projekt pomnika „Siły Kobiet”. Zapewniają jednak, że ratusz nie musi obawiać się z ich strony samowolki budowlanej — pomnik będzie tymczasowy, wykonany z lekkich materiałów. Po marszu ma zostać natychmiast zdemontowany.

W Gdańsku właśnie na 8 marca zaplanowano Manifę — czyli największy doroczny kobiecy pochód. Ma on przejść ulicami Trójmiasta pod hasłem „Myślę, czuję, decyduję”.

W Szczecinku zaś marsz zorganizowany przez lokalne działaczki ma być naprawdę zjawiskowy — ponieważ mieszkanki postanowiły przebrać się za sufrażystki. Przejdą ulicami miasta w strojach z epoki, a potem ustawią się do wspólnego pamiątkowego zdjęcia.

Obchody 8 marca zaplanowano też w Krakowie, Lublinie, Poznaniu, Wrocławiu i w wielu mniejszych miastach Polski oraz… świata. Łączy je wspólny znak „8M”: „Od Rosario po Puławy, od Wrocławia po Canberrę: jesteśmy wszędzie” — piszą organizatorki eventów.

A jak kobiety w dniu ich święta uczciła Pierwsza Para? Agata Duda spotkała się w Pałacu Prezydenckim z przedstawicielkami służb mundurowych, by podziękować za ich pełną poświęceń pracę. Natomiast prezydent Andrzej Duda w swoich życzeniach dla Polek nieco inaczej rozłożył akcenty.

— Niezwykle ważne i zasługujące na wielki szacunek jest niezmienne zaangażowanie pań w życie rodzinne — powiedział. — Najczęściej to właśnie panie biorą na siebie największą część odpowiedzialności za wychowanie dzieci, za opiekę nad osobami starszymi. Naszym obowiązkiem, jest wspomagać ten wysiłek, dawać oparcie polskim kobietom i polskim rodzinom, dla dobra nas wszystkich.

Nie jest zaskoczeniem, że obecna władza nie jest przez kobiety szczególnie lubiana. W tym roku obchodzimy zresztą 25-lecie wdrożenia tzw. kompromisu aborcyjnego. Polskie prawo w tym zakresie nadal pozostaje jednym z najbardziej restrykcyjnych w całej Europie. Ale są też powody do radości: mija już 100 lat odkąd Polki otrzymały prawa wyborcze.

Międzynarodowy Dzień Kobiet został ustanowiony w 1910 roku przez Międzynarodówkę Socjalistyczną w Kopenhadze — demonstrantki wyszły na ulice właśnie z żądaniami powszechnego dostępu do wyborów. Rok później Dzień Kobiet obchodzony był również w Austrii, Danii, Niemczech oraz Szwajcarii. 

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.